Hotelarstwo
Dzisiaj jest: Sobota, 18 Listopad 2017, imieniny Anieli i Romana
Szukaj w serwisie:    

Choroba w hotelu

Choroba w hotelu
Fot. (c) PureStockX
Codziennie w hotelach przebywają setki chorych osób, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, gdy ilość zachorowań na grypę, anginę czy przeziębienie gwałtownie wzrasta. Tacy goście nie wymagają pomocy. Czasami jednak z chorobą w hotelu jest inaczej.
     W recepcji każdego hotelu w Polsce powinny znajdować się numery telefonów do lokalnych lekarzy: internisty, stomatologa i kardiologa. Nie tylko numery do gabinetów, ale także numery telefonów komórkowych, które umożliwiają kontakt, np. w godzinach wieczornych. Z lekarzami powinien się skontaktować osobiście menedżer lub kierownik recepcji hotelu i ustalić warunki współpracy, przede wszystkim cenę za wizytę w hotelu, jaką zapłaci gość. Stawki te powinny być wpisane w recepcji zaraz obok numeru telefonicznego do lekarza. Dobry hotel ma także kontakt do wykwalifikowanej pielęgniarki. Po co spotkanie z lekarzem przy nawiązywaniu współpracy? By lekarz miał świadomość, że może zostać wezwany przez hotel do przybycia w ramach tzw. wizyty domowej i to niekoniecznie w godzinach urzędowania.
W przypadku zachorowania gościa podczas pobytu w hotelu, na jego życzenie hotelarz ma zapewnić udzielenie pomocy lekarskiej. Jeżeli występuje niebezpieczeństwo spóźnienia udzielenia pomocy lekarskiej, hotelarz ma podjąć organizację pomocy także bez specjalnego życzenia gościa, szczególnie w sytuacji, gdy jest to konieczne, a gość nie jest w stanie uczynić tego samodzielnie.
     Wcale nierzadko w hotelach dochodzi do zasłabnięć czy omdleń. Jeśli poprawy nie przynosi chwila odpoczynku, świeże powietrze czy przyjęcie leków, o których gość zapomniał – wzywane jest pogotowie ratunkowe (PR) i to lekarz decyduje o dalszym losie gościa-pacjenta. Gdy gość źle się poczuje i zadzwoni do recepcji z prośbą o pomoc, wówczas należy wypytać pacjenta o objawy i – w zależności od woli gościa – wezwać lekarza lub zawiadomić PR. Gdy recepcjonista usłyszy w słuchawce np. charczenie i nieartykułowane odgłosy wskazujące na nagły problem ze zdrowiem, a z gościem nie ma kontaktu lub jest niezrozumiały – personel hotelu powinien udać się niezwłocznie do pokoju w celu sprawdzenia stanu zdrowia i udzielenia pierwszej pomocy przedmedycznej z równoczesnym wezwaniem PR.
Uwaga! Do pokoju gościa powinien pójść mężczyzna: kelner, barman, portier, kucharz, pracownik ochrony. Kobieta – recepcjonistka – tylko w sytuacji, gdy jest w hotelu jedynym pracownikiem w danym czasie. Zalecam wówczas olbrzymią ostrożność i czujność, bo charczenie i odgłosy nieartykułowane bywają niekiedy jedynie próbą zwabienia recepcjonistki do pokoju. Oczy „dookoła” głowy są wówczas tak samo ważne jak pospieszenie gościowi z pomocą. Gdy w hotelu dojdzie do wypadku – wzywane jest PR.
Tak długo, jak gość nie jest w stanie podjąć jakiejkolwiek decyzji lub nie można nawiązać kontaktu z jego rodziną, hotelarz ma podjąć organizację pomocy lekarskiej na koszt gościa. Zakres tej opieki kończy się jednak w chwili, gdy gość będzie w stanie podjąć decyzję lub o zachorowaniu gościa została powiadomiona rodzina.
     Choroba w hotelu ma jeszcze jeden aspekt: gdy to w hotelu gość zarazi się chorobą. Przedsiębiorca hotelowy może zostać pociągnięty do odpowiedzialności, jeżeli nie zapobiegł temu w należyty sposób (np. nie były odpowiednio konserwowane urządzenia klimatyzujące lub czyszczone toalety). Gość, który udowodni zarażenie się chorobą w wyniku pobytu w hotelu, uważany jest za poszkodowanego materialnie. A jednocześnie zostały naruszone jego dobra osobiste (zdrowie). Wówczas hotelarz musi naprawić szkodę wynikłą z nienależytego wykonania zobowiązania i zapłacić odszkodowanie z tytułu popełnienia czynu niedozwolonego. Hotelarz może uchylić się od zapłaty tylko wtedy, kiedy nienależyte wykonanie świadczenia (np. nieutrzymanie klimatyzacji lub rur wodociągowych w dobrym stanie) oraz czyn niedozwolony (spowodowanie choroby) są następstwem okoliczności, za które nie ponosi on odpowiedzialności i którym nie zawinił (np. gdy zakażoną wodę prześle do całej miejscowości dostawca).
Jacek Piasta
Ramki na podst. AGBH 2006/15.11.2006
Akapit o zarażeniu się chorobą w hotelu: DOBROMIŁA NIEDZIELSKA-JAKUBCZYK Gazeta Prawna Nr 130 (2000), 6/8 lipiec 2007 r.
© 2009-2017 Hotelarstwo. Istnieje od wieków.
Projekt & cms: www.zstudio.pl
Newsletter: