HOTELARSTWO – NAJBARDZIEJ DYNAMICZNE CZASOPISMO DLA HOTELARZY OD ROKU 2009!
Pierwszy numer HOTELARSTWA ukazał się w listopadzie 2009 r. Do połowy stycznia 2011 r. miesięcznik zyskał 763 stałych prenumeratorów (abonamenty roczne i 6 miesięczne). W praktyce oznacza to, że codziennie przybywało nam niemal 2 stałych Czytelników. Takim rezultatem nie może się poszczycić żadne z ukazujących się na rynku czasopism dla branży hotelarskiej.
Obecne na rynku od kilkudziesięciu, czy kilkunastu lat czasopisma, w ub.r traciły, bądź co najwyżej utrzymywały liczbę prenumeratorów na dotychczasowym poziomie. Co łatwo sprawdzić w Związku Kontroli Dystrybucji Prasy. Kiedy zatem HOTELARSTWO zostanie objęte monitoringiem ZKDP? Jeśli Wydawca uzna taki krok za niezbędny (stale monitorowany przez ZKDP jest tylko jeden tytuł z 6 obecnych na rynku czasopism skierowanych do branży hotelarskiej), to nastąpi to kilka miesięcy po wejściu tytułu do sprzedaży detalicznej, które planowane jest na pierwsze półroczne 2011 r. Wydawca nie planował takiego rozwiązania, jednak wyniki sprzedaży numerów archiwalnych i okazjonalnych zachęcają nas do tego.
 |
Poziom merytoryczny i edytorski czasopisma, nasi stali Czytelnicy i osoby, które otrzymują czasopismo w drodze wysyłki bezpłatnej oceniają jako wysoki lub bardzo wysoki. Taką opinię o czasopiśmie wystawiło nam 96 proc. ankietowanych*. Ankieta redakcyjna nie jest do końca obiektywna, więc o satysfakcji Czytelników niech świadczy wskaźnik rezygnacji z prenumeraty, który po roku wyniósł zaledwie 0,6 proc. i związany był nie z treścią czasopisma, ale jakością obsługi prenumeratorów i opóźnionym cyklem wydawniczym.
Te „choroby wieku dziecięcego” znikną w tym roku. Z rozmów z Czytelnikami wynika, że jeden numer HOTELARSTWA czyta kilka osób (średnia odpowiedzi z 330 ankiet telefonicznych wyniosła 4,7 osoby na egzemplarz, dawałoby to w sumie ponad 11 tys. Czytelników, co uznaliśmy za wynik zbyt optymistyczny i przesadzony, ale wart sprawdzenia w innym badaniu), a wiele materiałów jest powielanych.
Faktem wartym odnotowania jest, że ponad 80 proc. naszych obecnych prenumeratorów zrezygnowało z prenumeraty innych czasopism z branży hotelarskiej, ponieważ „poziom merytoryczny nie zaspokajał oczekiwań”. Mamy zatem do czynienia z Czytelnikiem bardziej wyrobionym. Potwierdza to korzystanie przez nich z innych mediów. Częściej niż inne tytuły prasy branżowej, które systematycznie czyta niespełna 20 proc., nasi Czytelnicy zaglądają na portale branżowe (64 proc,). Nie obca jest im też lektura dzienników ogólnoinformacyjnych, których nieregularną lekturę deklaruje 68 proc.. Najtrudniej było uzyskać informacje dotyczące statusu materialnego (poniżej 50 proc. odpowiedzi) oraz wpływu na decyzje o wyborze dostawcy produktów lub usług dla obiektu w którym są zatrudnieni. Na ostatnie pytanie odpowiedziała połowa respondentów, przy czym ok. 40 proc. w sposób stwierdzający że ich wpływ na decyzje o wyborze dostawcy produktów lub usług jest „znaczący” lub „decydujący”.
 |
HOTELARSTWO – NAJLEPSZA POSTRZEGALNOŚĆ REKLAM – NA ZAWSZE!
Okazuje się, że to co jest utrapieniem Wydawcy, jest błogosławieństwem dla Czytelników. HOTELARSTWO jako pismo wchodzące na rynek i „niesprawdzone” nie znalazło się w ub.r. w budżetach zbyt wielu reklamodawców. Paradoksalnie wpłynęło to na dobre oceny Czytelników, którzy od początku, jako jeden z plusów czasopisma wymieniali małą ilość reklam i brak przekazów o charakterze reklamowym czy promocyjnym w części merytorycznej.
Faktycznie, kryptoreklama jest w HOTELARSTWIE nieobecna, a brak przesytu tradycyjnymi reklamami decyduje o ich wysokiej postrzegalności. A właśnie postrzegalność, obok tzw. efekt źródła, czyli wizerunku nośnika za pomocą którego reklama dociera do adresata, jest w opinii wielu specjalistów od reklamy, równie istotny co niski koszt dotarcia. Niezależnie od udziału powierzchni reklamowej w objętości czasopisma HOTELARSTWO zamierza pozostać liderem postrzegalności. Są sposoby, które pozwalają na takie eksponowanie reklam, by były widoczne, ale nie raziły. Ważąc interesy czytelników i reklamodawców, bo reklama to przecież inna forma informacji, trzeba ją tylko umieć odpowiednio "oprawić" i wyeksponować.
 |
O ile sam miesięcznik dynamicznie zdobywa rynek, to strona internetowa e-hotelarstwo.com rozwija się jeszcze szybciej. Portal e-hotelarstwo.com przyciąga uwagę przede wszystkim aktualnościami i stroną merytoryczną, ale także ładnym i funkcjonalnym designem oraz przejrzystością. Aktualności nie są, jak w przypadku wielu polskich portali, przypadkowym zbiorem tekstów zebranych z mediów ogólnoinformacyjnych, zmieszanych z komunikatami prasowymi firm. Informacje są przygotowywane codziennie przez 7 dni w tygodniu i selekcjonowane. W ten sposób unikamy zbędnego szumu informacyjnego, z którym hotelarze spotykają się w Internecie i poczcie elektronicznej.
W styczniu 2009 r., gdy strona startowała odnotowaliśmy 751 wizyt i ponad 5,5 tys. odsłon. Po roku odnotowujemy kilka tysięcy wizyt i kilkadziesiąt tysięcy odsłon miesięcznie i – trzeba dodać: bez specjalnych zabiegów związanych z plasowaniem strony w Internecie - zajmujemy drugie miejsce w wyszukiwarce Google.pl. Z tej wyszukiwarki pochodzi obecnie niemal połowa wizyt na stronie, jednak proporcje tych, w znacznej części przypadkowych odwiedzających, ulegają zmianie na korzyść stałych użytkowników. „Statystyczna” wizyta owocuje przejrzeniem 4,2 strony serwisu e-hotelarstwo.com. Najczęściej odwiedzanymi podstronami są: strona startowa oraz trzy strony związane z aktualnościami: inwestycje, łańcuchy hotelowe oraz ludzie, targi, wydarzenia. Spośród stron nie związanych z newsami największą popularnością cieszą się: przepisy i procedury oraz czytelnicy piszą.
Przykładowy cennik dla banera o wielkości 480x100 px., czas ekspozycji – 30 dni.
 |
Inne formy reklamy na stronie e-hotelarstwo.com:
- billboard,
- reklama tekstowa,
- link sponsorowany,
-artykuł sponsorowany,
- mailing.
Zmiana cennika i warunków zamieszcznia reklam.
Szczegóły wkrótce.
Zmiana cennika i zasad zamieszczania reklam.
Szczegóły wkrótce.