Hotelarstwo
Dzisiaj jest: Środa, 20 Wrzesień 2017, imieniny Filipiny i Eustachego
Szukaj w serwisie:    

Pomarzyć o kredycie   2009-10-31

Pomarzyć o kredycie
Fot. (c) PureStockX

Bankowi specjaliści od konstruowania ofert dla klientów zepchnęli branżę hotelarską na koniec kolejki. Jeszcze dwa lata temu uzyskanie finansowania na budowę, rozbudowę czy remont hotelu było zadaniem jak każde inne. Dziś to walka z ogromną organizacją o samo tylko pochylenie się nad wnioskiem kredytowym, by na koniec usłyszeć: nie.
Przeglądając oferty banków można wysnuć wniosek, że hotelarze podpadli czymś bankowcom i teraz nie mogą liczyć na należytą uwagę. Jest to niezrozumiałe, jeśli jako argumentu za przygotowaniem oferty dla branży użyjemy danych o wielkości rynku. Niedoinwestowany rynek hoteli w Polsce, bez względu na przychylność banków, a raczej jej brak, przez najbliższe lata rozwijać się będzie mimo wszystko w dużym tempie. Jakkolwiek by szacować, wartość inwestycji w nowe obiekty w ostatnich latach oscyluje wokół lub przekracza miliard złotych, zaś do 2012 roku, czyli do Euro 2012, z pewnością przekroczy 2 mld zł inwestycji rocznie. Gdzie zatem leży problem? Dlaczego w Polsce tak trudno uzyskać środki na sfinansowanie hotelowej inwestycji?
Hotelarstwo to biznes, który nie tylko w naszym kraju jest szczególnie wnikliwie oceniany przez instytucje finansowe. Ten rodzaj inwestycji na całym świecie zaliczany jest do grupy wysokiego ryzyka. Najłatwiej mają ci hotelarze, którzy decydują się na produkt chwytliwy i oryginalny. Oznacza to, że łatwiej dostać pieniądze na luksusowy, acz maleńki hotelik w centrum Warszawy czy Krakowa, niż na nowoczesny hotel ekonomiczny w jednym z województw tzw. pasa wschodniego.

Małgorzata Alicja Dudek

Udostępniono 1585 znaków, materiał w pełnej wersji liczy 10570 znaków.

© 2009-2017 Hotelarstwo. Istnieje od wieków.
Projekt & cms: www.zstudio.pl
Newsletter: