Hotelarstwo
Dzisiaj jest: Sobota, 18 Listopad 2017, imieniny Anieli i Romana
Szukaj w serwisie:    

Tradycyjne minibary w niełasce gości i hotelarzy   2011-09-21

Tradycyjne minibary w niełasce gości i hotelarzy
Fot. Bartech
Hotele i sieci hotelowe na całym świecie przeprowadzają rewizję swych ofert w minibarach pokojowych.  Powodzenie sprzedawanych w tradycyjnych minibarach produktów, ze względu na ich ceny maleje. Hotele mają też dość sporów z gośćmi o opłaty za korzystanie z „podręcznych zapasów” więc albo kuszą smakowitościami wyeksponowanymi za przezroczystymi drzwiami minibarów, albo zostawiają je… puste.
"Celem tego zamieszania jest złagodzenie bólu głowy z powodu eksploatacji, tych lilipucich urządzeń. Bo tradycyjne minibary muszą być codziennie sprawdzane i uzupełniane przez pracowników, termin przydatności do spożycia niesprzedanych produktów wygasa, a butelki piwa znikają", pisze „The Wall Street Journal” („WSJ”).
Goście uważają, że płacenie 8 dolarów za wodę mineralną, za którą w sklepie na rogu, obok hotelu, można zapłacić 2 dolary, to gruba przesada. Jednak hotele są przekonane, że muszą utrzymywać wysokie ceny na produkty oferowane w minibarach. Starając się przekonać gości do zakupów hotele wymieniają standardowe chipsy i słodycze, na unikalne, lokalne przekąski, których nie można kupić w najbliższym sklepie. Hotele starają się też zwiększać pokusę poprzez eksponowanie czekolady, cukierków, winogron w czekoladzie, czy nawet pełnowymiarowych butelek wina, w przezroczystej obudowie minibaru tuż pod telewizorem.
"Ludzie myślą, że hotele są oderwane od rzeczywistości, jednak w rzeczywistości minibary wiodą prym w przynoszeniu strat”, mówi dziennikowi „WSJ” Beth Scott, wiceprezes ds. strategii food&beverage w sieci Hilton Worldwide, która wycofała się z zaopatrywania minibarów w niektórych hotelach. Kradzieże i problemy z rozliczeniami zjadają dochody z minibarów. Według Beth Scott Hilton traci od 5 do 20 proc. przychodów z minibarów z powodu koniecznych wybrakowań i uszkodzeń produktów.
Nie zawsze pomagają też czujniki automatycznie kontrolujące stan minibarów, czy wprowadzenie w nich liczącego 40 sekund czasu karencji na odstawienie na półkę oglądanych przez gości towarów. Urządzenia te nie zawsze działają poprawnie, co powoduje później problemy przy rozliczaniu pobytu w hotelu. Niektóre hotele zrezygnowały też z napojów alkoholowych w minibarach, ponieważ goście potrafili opróżniać zawartość butelek, napełniając je potem wodą zamiast wódki i herbatą zamiast whiskey.
Jeszcze dalej poszła sieć Hyatt Hotels & Resorts, która wyeliminowała w ogóle zaopatrzone minibary z niektórych swoich hoteli, pozostawiając puste lodówki i umożliwiając gościom wstawianie do nich własnych produktów. W zamian zaoferowała zaś punkty sprzedaży przekąsek i świeżej żywności w hotelowym lobby. W podobnym kierunku zmierzają działania sieci Hilton i Omni.
Więcej: www.hospitalitynet.org/external/4053004.html 
Nowy design minibarów: www.e-hotelarstwo.com/aktualnosci/nowinki_technologiczne_informacje_firm?more=108627896
Zdjęcie: Jeden z minibarów oferowanych przez firmę Bartech z przezroczystmi, podświetlanymi drzwiami. Dzięki specjalnemu programowaniu, podczas meldowania się gościa w hotelu, drzwi są automatycznie odblokowywane. Gdy gość wchodzi do pokoju może powitać go łagodne niebieskie światło, zaś przeszklone drzwi zwiększają sprzedaż produktów. Jest to zgodne z najnowszymi trendami opisywanymi przez dziennik „The Wall Street Journal”. By zwiększyć sprzedaż napojów i przekąsek z minibarów, należy eksponować oferowane produkty.  
 
© 2009-2017 Hotelarstwo. Istnieje od wieków.
Projekt & cms: www.zstudio.pl
Newsletter: