Hotelarstwo
Dzisiaj jest: Niedziela, 19 Listopad 2017, imieniny Elżbiety i Seweryna
Szukaj w serwisie:    

Czas hotelowych minibarów już minął?   2012-04-18

Czas hotelowych minibarów już minął?
Fot. apsz
Hotelowe minibary są jedną z najbardziej denerwujących rzeczy, jakie zna ludzkość. Nawet w ekskluzywnym hotelu, ze wspaniale urządzonym pokojem i doskonałym serwisem, baton Mars w rozmiarze „midi” za cenę równoważną 12-14 zł, wydaje się gościom nieco za drogi. Nic więc dziwnego, że z badań konsumenckich wynika, iż minibary są najmniej popularnym z hotelowych udogodnień. Z kolei dla hoteli, produkty sprzedawane w minibarach nawet po cenach zawierających kilkusetprocentową marżę, wcale nie są złotym biznesem. Zakup produktów, zarządzanie zapasami i ochrona przed kradzieżą, sumują się do stosunkowo wysokich kosztów i często hotele wychodzą na minibarowym serwisie jak przysłowiowy Zabłocki na mydle.
Czy zatem minibary, które przez kilkadziesiąt lat były niezbędnym udogodnieniem, wkrótce znikną z hotelowych pokoi? Niekoniecznie. Obecnie koncepcja stosowania minibarów rozwija się w dwóch kierunkach. Hotele budżetowe, z ograniczonym serwisem, ze względu na mało korzystną relację kosztów utrzymania minibarów do przynoszonych przez nie zysków, najczęściej je likwidują. W zamian wprowadzają koncepcję czynnego całą dobę, zlokalizowanego w holu, mini-marketu. W zależności od wielkości hotelu i standardu, mini market może być samoobsługowy, ze zminimalizowaną obsługą w postaci recepcjonisty lub z barmanem-sprzedawcą. Bo w niektórych mini marketach oprócz gotowych produktów można – zupełnie jak na stacji benzynowej - dostać kawę, kanapki, hot dogi, czy parówki.
Z kolei hotele wyższych kategorii lub butikowe, w których koszty pobytu mają dla gości mniejsze znaczenie, wprowadzają w minibarach bardziej zróżnicowane przekąski, np. lokalne specjały, czy marki spożywcze. Jeszcze inną drogą jest – jak w hotelach Andaz sieci Hyatt, czy londyńskich Arch i Athenaeum – gratisowe oferowanie gościom części produktów z minibarów, np. przekąsek, czy napojów bezalkoholowych.
Według portalu londonhotelsinsight.com tajemnica powodzenia minibarku tkwi w oferowanych produktach. Zazwyczaj znajdują się w nich popularne marki napojów i słodyczy, takie jakie w o wiele niższej cenie można kupić w każdym kiosku, czy sklepiku. Ich dostępność oraz wysokie ceny decydują o małej popularności. O wiele większym powodzeniem, mimo takich samych lub porównywalnych cen, cieszą się produkty unikalne: lokalne piwo, regionalne ciasteczka i przekąski. Lub produkty luksusowe, np. mała butelka szampana, czy wykwintnego wina, w miejsce puszki Heinekena.
W minibarach zawsze można spotkać coś czekoladowego, ale zupełnie niespotykane są owoce, których szczególnie w erze zdrowego odżywiania, pożąda wielu gości. Z punktu widzenia hotelu, świeże owoce w –czy raczej „na” – minibarku, to kolejne pozycje na liście strat. Jednak świeże owoce można zastąpić „jakimikolwiek owocami”, bo przecież kompot, czy suszone owoce, są o wiele bardziej smaczne niż owoce żadne.
Co jeszcze mogą zrobić hotelarze, by uatrakcyjnić minibarki?
Zaoferować gościom kostki lodu – czy to w postaci przygotowanych wcześniej i umieszczonych w termoizolacyjnych naczyniach, czy – ale to już zdecydowanie droższe rozwiązanie – w postaci kostkarki w nowoczesnym minibarku.
Mogą też zaoferować gościom lodówkę. A właściwie część minibarku, w którym oprócz produktów oferowanych przez hotel, goście będą przechowywać własne przekąski i napoje. Takie rozwiązanie wprowadził np. londyński Mercer Street Hotel.
Nie powinni natomiast oferować gościom w minibarach produktów innych, niż spożywcze. A zdarza się, i to wcale nie rzadko, że można w nich spotkać szczoteczki do zębów, prezerwatywy, zatyczki do uszu, kąpielówki, etc. Goście są hotelowi wdzięczni, gdy mogą kupić takie małe i użyteczne, a często zapominane, produkty bez wychodzenia na zewnątrz. Ale jednak woleliby ich nie spotykać w minibarkach.
Cześć hoteli rozwiązuje ten problem wstawiając do lobby, czy na poszczególne piętra automaty wendingowe, sprzedające napoje, batoniki, przekąski, kondomy - praktycznie wszystkie drobne produkty, których mogą zapragnąć goście.
Więcej o minibarach: Tradycyjne minibary w niełasce gości i hotelarzy -
www.e-hotelarstwo.com/aktualnosci/konkurs?more=1984446954
© 2009-2017 Hotelarstwo. Istnieje od wieków.
Projekt & cms: www.zstudio.pl
Newsletter: