Hotelarstwo
Dzisiaj jest: Piątek, 18 Maj 2012, imieniny Feliksa i Aleksandry
Szukaj w serwisie:    

Catering Mazurkas w EXPO XXI - bierzcie ze sobą alarmy!

Catering Mazurkas w EXPO XXI - bierzcie ze sobą alarmy!
Wieczór zapowiadał się nadzwyczaj apetycznie...
Są różne miary służące do oceny atrakcyjności imprez i wydarzeń. Jedną z najlepszych jest czas. Jednak nie czas trwania imprezy, ale tempo biegu wskazówek zegara. Ekipa „Hotelarstwa” zjawiła się na „Catering Show 2011” przeziębiona, zatem z rozsądnym w tej sytuacji postanowieniem, opuszczenia imprezy po dwóch godzinach.
Trochę dłużyło się, jak to zwykle bywa, oczekiwanie na rozpoczęcie wydarzenia, ale potem… tempo dramaturgia, atrakcje, sprawiły, że kolejne spojrzenie na zegarek odbyło się o 23.00, czyli po ponad 4 godzinach od rozpoczęcia imprezy.
Myślimy, że zalecenie wzięcia budzików, czy innych form alarmu, jeśli mamy coś do zrobienia, jakiś determinujący działanie termin, jest najlepszą rekomendacją show „Mazurkasa i Przyjaciół”, który toczył się wartko, wciągał, czarował smak, słuch, wzrok…
Catering Show 2011, który odbył się 11 marca 2011 roku, w Centrum konferencyjno – kongresowym EXPO XXI, zorganizowała spółka Catering Mazurkas – jedna z firm wchodzących w skład Grupy Mazurkas. Na spektakl, bo właściwie trudno inaczej określić prezentację niezwykłych możliwości mistrzów kuchni prowadzoną w oryginalnej choreografii ceremoniału gastronomicznego i występów artystów, przybyło niemal tysiąc gości. Mazurkas pokazał, że catering to nie tylko dostarczenie jedzenia, ale spektakl  łączący sposób serwowania dań z kompozycją smaków. A taka kompozycja, to  oczywiście menu z różnych stron świata. Menu – jeśli nie pomyliliśmy się w liczeniu, bo pozycji wydawała się nieskończoność – składało się ze 170 dań gorących, przystawek, przekąsek, deserów. Nie licząc oczywiście napojów i alkoholi. W egzotycznym barze można było sięgnąć po alkohole z całego świata, zaś tematyczne stacje gastronomiczne demonstrowały wspaniałości światowych kuchni na żywo.
Na scenie wystąpili wspaniali artyści: Zespół Bala Band, Barbara Melzer z byłymi aktorami teatru Buffo – Szafa Gra oraz światowej sławy tenor Iwo Orłowski. Podczas przyjęcia odbyła się aukcja charytatywna Stowarzyszenia K40 na rzecz działań kierowanych do osób niepełnosprawnych umysłowo i ruchowo.
Spektakl pokazał także „zaplecze”, bo przecież catering to nie tylko posiłek ale też cała masa rzeczy niewidocznych gołym okiem na eventach. To sprzęt, logistyka, wykwalifikowana załoga i „know how”.  
Firma cateringowa Catering Mazurkas jest już mocno osadzona na rynku eventowo-konferencyjnym Warszawy i Polski.  Firma wyspecjalizowała się w organizacji luksusowych cateringów nawet na kilka tysięcy osób ale z powodzeniem przyjmuje zlecenia także na imprezy średniej wielkości a nawet bardzo kameralne przyjęcia. W 2010 roku Catering Mazurkas obsłużył cateringowo ponad 70 tysięcy osób. Znakomita większość, były to bankiety najwyższej klasy z finezyjnym menu, atrakcjami gastronomicznymi, eleganckim serwisem często spektakularnym ceremoniałem i wszystkimi cechami nowoczesnego i komfortowego cateringu.
Tekst i zdjęcia: Andrzej Szafrański.
...były piękne samochody...
...najpiękniejsze Kobiety...
...i całkiem przystojni faceci. :-)
W hali recepcyjnej robiło się tłoczno...
...więc pierwsi przybyli przeszli do hali głównej.
Po chwili na scenie ukazali się autorzy przedsięwzięcia.
Żaneta Berus, dyrektor zarządzająca EXPO XXI.
Andrzej Bartkowski, współwłaściciel Grupy Mazurkas.
Andrzej Hulewicz, współwłaściciel Grupy Mazurkas.
Iwona Kątny, kierownik działu marketingu i PR MCC Mazurkas.
Pojawia się Główny Reżyser imprezy.
To szef kuchni hotelu Mazurkas Bartłomiej Czerwiński.
Za szefem jego świta w samochodach...
...samochodach...
...w szyku zwartym...
...
...nieco luźniejszym...
...ale z uśmiechami...
...i wdziękiem.
Ci co zwykle w tzw. niedoczasie...
czyli przedstawiciele działów: konferencji i sprzedaży...
...przybyli przygodnymi środkami lokomocji.
Ale lektyki i tak nie przebili.
Wszyscy są?
Bożydar Iwanow oddał głos Głównemu Reżyserowi.
Ten, skromny, jak zwykle, zapowiedział...
...show, podziękował zespołowi i pośpiesznie zszedł ze sceny.
Chwilę rozluźnienia...
...wykorzystali kolejni goście i ruszyli do wolnych stołów.
Nagle pojawili się faceci w bieli...
...i chociaż nie byli z Czadu, to czadu dali...
... szkoda, że tak szybko zniknęli.
Smutek nie trwał długo, bo pojawił się kwiat...
...polskich kelnerów z...
...bukietem win.
Trochę bukiet potrzymali, potrząsali i...
...rozlali go po sali.
Jednak nawet wino nie rozgrzało tak temperatury publiczności...
...jak występ Iwo Orłowskiego.
Na tak przygotowany grunt...
...wniesiono dania główne.
Długo by wymieniać. Pachniało od...
...kaczek, perliczek, jagnięciny, polędwicy...
...przypraw korzennych, owoców, wina...
... sosów...
Tortury skończone.
Obiady poszły w salę.
Kolejni biesiadnicy otrzymywali posiłki...
...które serwowano zgodnie z ceremoniałem.
Równocześnie w salę poszli aktorzy licytujący m.in. Katyń Andrzeja Wajdy.
Na scenie, jeszcze nieśmiało...
... pojawili się artyści.
A bufet Na Budowie, jeszcze nie cieszył się powodzeniem...
...alkohol się chłodził...
...tzw. przepitka się grzała.
...wędliny dojrzewały...
Tu jeszcze komplet, jednak....
...ani płyny, ani wędliny...
...końca imprezy nie doczekały.
Nie lepsza przyszłość spotkała potrawy kryjące się w tych bemarach.
Imponująco wyglądał Targ Rybny...
...był prawdziwy...
...ale też i trochę pozorowany.
W każdym razie, na początku, goście omijali...
...stacje gastronomiczne z daleka.
Dzielnie trwali przy stołach...
... słuchając występów zespołu Bala Band.
Jeszcze chwila z piosenką...
...jeszcze chwila oczekiwania...
...i na scenę wkraczają: szef kuchni, kucharze...
i... Mistrz Ceremonii.
Kucharze kroczą delikatnie niosąc...
..liczącego 60 kilogramów miecznika...
...oraz setki porcji tatara z łososia w szkielecie.
Imponujące wejście...
... imponujące potrawy...
...imponująca oprawa...
...i jeszcze niespodzianka.
Nic dziwnego, że nie tylko za mundurem... Panie sznurem.
Ale to nie Pani otrzymała pierwszą porcję pieczonego miecznika.
Kucharz miał sporo roboty z kawałkowaniem rybki...
...kolejka gęstniała...
....
Goście imprezy ruszyli wreszcie do stacji gastronomicznych...
...którymi otoczna była cała hala.
Kucharze uwijali się...
... ledwie nadążając ze...
...sporządzaniem kolejnych porcji.
Podobna sytuacja była w barze.
Na parkiecie pojawili się faceci w czerni i...
...słodkie dziewczęta.
Początkowo nikt nie zdawał sobie sprawy z...
... powagi sytuacji.
Pierwsze symptomy kryzysu można było zobaczyć w bufecie deserowym...
...bezy z kremem kasztanowym, trufelki w zamszu czekoladowym...
... nie mogły się doczekać na amatorów.
Podobnie było z innymi stacjami...
...kolejka do baru zrobiła się krótsza...
... kucharze jeszcze dostarczali nowych porcji, ale...
... punkt ciężkości imprezy wyraźnie przenosił się na estradę...
.....oraz parkiet.
Mężczyzna stojący tyłem, to Jerzy Gruza, który krytycznie...
... przyglądał się występowi Rominy Power i Albano.
Było nieźle, bo Gruza pozostał na parkiecie, a tańczących przybywało.
Na estradzie mignął Jerzy Połomski.
Niepodziewanie pojawiła się Gorączka Sobotniej Nocy..
... czyli Szafa Gra.
Goldies oldies skutecznie odciągnęły gości...
...od rozkoszy podniebienia...
...parkiet zaczął robić się zbyt mały.
Pastiszowe wykonanie przebojów zespołu...
...Papa Dance przeważyło szalę.
Fani, a przede wszystkim fanki...
...szczelnie otoczyły estradę.
Pojawił się Modern Talking.
Uuuuuhhhhh... takiego głosu nie powstydziłaby się Maria Callas, a torsu nie powstydziłby się nawet Pudzian.
Na tańczących i artystów patrzono z bliska...
... i z daleka.
Niecierpliwość narastała tylko w hali obok.
Pójdę zobaczyć, bo przedłużające się bisy...
...mogą spowodować nieprzewidziane okoliczności...
...związane z Tańczącym Tortem.
Niestety, my nie mogliśmy czekać i opuściliśmy imprezę niemal po angielsku.
Ciąg dalszy? Z pewnością nastąpi. Gdy tylko otrzymamy z Mazurkas Catering kilka zdjęć owego "tańczącego tortu".
© 2009 Hotelarstwo. Istnieje od wieków.
Projekt & cms: www.zstudio.pl
Newsletter: