![]() |
| Fot. mw |
Jeśli np. pokojowa po wejściu do pokoju podejrzewa, że zastany w nim gość nie żyje, powinna natychmiast powiadomić recepcję. Ta zaś bezzwłocznie musi zawiadomić policję. Pracownik hotelu (recepcjonista, kierownik, dyrektor) w zgłoszeniu podaje swoje personalia, opis sytuacji, adres obiektu i ewentualnie odpowiada na pytania osoby przyjmującej zgłoszenie. Warto pamiętać, że w Polsce działa już numer alarmowy 112, ale policjanci wciąż podpowiadają numer 997, a najlepiej – numer telefonu komendy lub komisariatu policji najbliższych od hotelu.
Zgodnie z procedurą, to policja zawiadamia pogotowie i obie służby zjawiają się w hotelu. Przybyłych należ y zdecydowanie poprosić o możliwie dyskretne zachowanie (to dla dobra hotelu). Zwykle i policjanci, i pracownicy pogotowia ratunkowego potrafią się do tej prośby zastosować.
Więcej: GDY ZDARZY SIĘ ŚMIERĆ GOŚCIA

