Hotelarstwo
Dzisiaj jest: Wtorek, 21 Sierpień 2018, imieniny Joanny i Franciszki
Szukaj w serwisie:    

Po boomie, czyli rośnie kolejka hoteli i innych obiektów szukających nowego właściciela  2012-03-14

Po boomie, czyli rośnie kolejka hoteli i innych obiektów szukających nowego właściciela
Fot. apsz
Trwający niemal nieprzerwanie od roku 2006 inwestycyjny boom na polskim rynku hotelarskim powoli dobiega końca. Przychodzi pora na nasilenie procesów z jakimi od jakiegoś już czasu mamy do czynienia: na czyszczenie rynku i racjonalizację działalności funkcjonujących obiektów. Jednym z elementów „czyszczenia” jest sprzedaż obiektów hotelowych, czyli hoteli, pensjonatów, ośrodków konkrecyjnych, czy wypoczynkowych i innych obiektów. W Polsce aktywnie szuka nabywcy co najmniej 200-250 takich obiektów noclegowych, przy czym w większości są to mniejsze obiekty posiadające kilkanaście do dwudziestu kilku pokoi. Chociaż hoteli jest w tej grupie kilkadziesiąt, to stale przybywa. A transakcji przeprowadzanych jest niewiele.
Gorzej, że większość z oferowanych obiektów może okazać się niesprzedawalna. W każdym razie za obecną cenę. Bo właściciele tylko niektórych obiektów chcą ich się pozbyć za wszelką cenę. Większość liczy na zarobek lub osiągnięcie ceny, w której zwrócą im się nie tylko nakłady poniesione na budowę, ale również koszty poniesione na dotychczasowe utrzymanie obiektu. Dlaczego? Bo wiele z wystawionych na sprzedaż jest nierentowna lub trwale nierentowna. Najczęściej mają na to wpływ błędy popełnione już na etapie planowania: wyboru lokalizacji, „dopasowania” do  niej parametrów takich jak  wielkość, standard, czy  oferta. W wielu przypadkach o malej atrakcyjności decydują także zbyt duże w stosunku do efektu nakłady poniesione na budowę, nieergonomiczność i mała troska o oszczędne parametry eksploatacji. Wiele takich hoteli nie ma żadnych szans na osiągnięcie rentowności. Osiągnięciu pożądanych przez sprzedających cen nie sprzyjają także: ani obecny kryzys finansowy, ani wzrost konkurencji na rynku noclegowym. Ofert dobrych obiektów, takich, które nie tylko zarabiają na siebie, ale także wypracowują zysk jest niewiele, a i te nie są z reguły ogłaszane publicznie.
Warto też zwrócić uwagę, że ostatnio przybywa na rynku ofert działek z przeznaczeniem pod budowę obiektów hotelowych, czy wręcz z gotowymi projektami. To także świadczy o porzucaniu przez niektórych inwestorów – mniej zasobnych lub mniej profesjonalnych, bo traktujących hotel nie jako przedmiot działalności, ale lokatę nadwyżek kapitału - myśli o budowie własnego hotelu. 
O rynku wtórnym hoteli pisze dzisiejsza „Rzeczpospolita” w materiale „Hotele nad Wisłą zmieniają właścicieli tuż przed Euro 2012”:
www.ekonomia24.pl/artykul/706160,838147-W-Polsce-jest-do-sprzedania-200-250-hoteli.html
© 2009-2017 Hotelarstwo. Istnieje od wieków.
Projekt & cms: www.zstudio.pl
Newsletter: